knigi
anima

 

          

MIECZYSŁAW MACHNICKI  

Rocznik 1943, autor czternastu tomów wierszy i zbioru opowiadań “Czysta moralność” (Czytelnik, 1982). Ostatnio w Bibliotece “Toposu” wydał tom oktostychów i decym pt. “żeby rzecz zwaną rzeką uznać za skończoną”.

            ***

Ach, młodość i złudzenie,

że listki na powiekach maskują,

iż nie zdarzy się w życiu

żadna piła czy siekiera.

 

Najbardziej pewne siebie

są ruchome piaski,

które jeszcze nie znają

dziecięcej łopatki.

 

 

            ***

Zaszczekałem jak pies

i natychmiast zjawili się obcy,

zarosła rdzą dziura w siatce,

zielone jabłka oddali chłopcy;

 

rzuciłem się jak pies na ludzi

i wyszarpałem zza koszuli sadło,

mówiono, że cudzymi zębami

wilk sobie przegryzł gardło.

 

 

JAN STĘPIEŃ 

Rzeźbiarz, poeta, pisarz, rysownik, bioterapeuta. Jest członkiem Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Kultury Europejskiej. Autor tomików wierszy,  powieści, opowiadań. Jego utwory tłumaczono na angielski, niemiecki, arabski oraz esperanto. Zbiór opowiadań pt.: „Miniaturen”, z jego rysunkami ukazał się w 2012 roku w Austrii.  W ubiegłym roku wydał nowy tomik miniatur pt.: ”Rozmowy z panem Janem”. Jesienią 2009 w teatrze im. Solskiego w Tarnowie odbyła się prapremiera jego sztuki pt.: ”W windzie”. Rzeźby i rysunki wystawiał w wielu miastach Polski, w Belgii i na Węgrzech. Zamieszcza rysunki w „Czwartym Wymiarze”, „Jupiterze” (dwumiesięcznik dla Polonii w Austrii), oraz w „Res Humana”. Odznaczony  Złotym Krzyżem Zasługi.

            Smak…                     

Kto nigdy

nie był głodny

jak bohater

powieści Hamsuna

–  nie zna smaku chleba

 

Kto nigdy

nie łaknął wody

jak kania dżdżu

– nie zna smaku wody

 

Kto nigdy

nie upadał

aby się podnosić

– nie zna smaku życia

 

 

 

Titos Patrikios

Ur. 1928 w Atenach. Jeden z najbardziej znanych greckich poetów współczesnych. Opublikował kilkanaście zbiorów poetyckich. Prozaik i tłumacz literatury francuskiej na język grecki. Nagrodzony wieloma prestiżowymi nagrodami w kraju i za granicą. Otrzymał m.in. Międzynarodową Nagrodę Poetycką Salerno (1992), Państwową Nagrodę Literacką za całokształt twórczości (1994), Nagrodę Akademii Ateńskiej (2008), Nagrodę Lerici Pea (2013). Debiutował w 1954 roku, był także współzałożycielem wpływowego periodyku kulturalnego "Epitheorisi Technis". W latach 1959 – 1964 studiował socjologię w École Pratique des Hautes Études w Paryżu. W czasie dyktatury wojskowej (1967 – 1974) przebywał we Włoszech i we Francji. Powrócił do Grecji w 1975 roku i pracował jako prawnik i tłumacz literatury. Przekładał m.in. dzieła Lukácsa, Aragona, Stendhala, Balzaca i Valéry'ego. Tłumaczony na wiele języków, m.in. francuski, angielski, niemiecki, holenderski, włoski, hiszpański, rosyjski, serbski i arabski.

 

            Tymczasowy pobyt

Kolejny przyjazny dom

do zamieszkania przez tydzień, miesiąc

między jeziorem a niskimi górami.

Tydzień, nie dłużej,

miesiąc, nie więcej, z dala ciebie.

Każdy dzień tutaj, gdy dobiega końca,

nie spaja się z kolejnym.

Kiedy zapada zmierzch

upycham szmaty w szparach

by przypadkiem nie weszła śmierć,

a gdy nadchodzi pora

zmieniam ubranie i chód

by mnie przypadkiem nie rozpoznała.

Kolejny przyjazny dom, kolejny obcy dom,

kolejny dzień z rozszczelnionymi spoiwami.

            Genewa, czerwiec 1971

                        Przekład: Michał Bzinkowski  

 

 

Jorgis Manousakis  (1933 – 2008)

            Kolekcjoner

Zbieram odłamki marzeń.

Nawet one, nieliczne, zawsze zachowują

coś z niepowtarzalnego piękna swych barw

nieskalaną niewinność ich przezroczystej materii

gdzie światło staje się tęczą.

 

Często zamykałem w myślach

doskonały kształt całkowitego marzenia

pragnąc je utrzymać na zawsze bez pęknięć.

Lecz one wszystkie są tak kruche.

Najbardziej niewyczuwalny wstrząs

czasem nawet sam mój oddech

rozbija je na kawałki.

 

Ograniczam się do zbierania odłamków.

            Przekład: Rita Winiarska

 

CHRISTOS  HARTOMACIDIS  

Urodził się w 1954r. w Bułgarii w rodzinie greckich emigrantów politycznych. Studiował w Sofii medycynę. Od 1980r. mieszka w Grecji i pracuje jako lekarz. Jest autorem powieści, opowiadań, sztuk teatralnych i zbiorów wierszy wydanych w Bułgarii i w Grecji.

 

            Spsiały człowiek

Kiedy czarne wory śmieci

zaczynają pełznąć niczym foki

w przestrachu ciemności

wyrzucone gazety

przychodzi czas bezprizornych

kundli

władających miastem

wtedy wyślizguje się

galaretowato

spsiały człowiek

mutant zagubionych mieszańców

w połowie kundel

w połowie człowiek

wycieńczony i straszny

 

Jego wygląd zupełnie jak twór Pawłowa

sierść żółte zęby

brzuch przyschnięty do grzbietu

na szyi obroża

z imieniem Pana

 

Oszołomiony krąży

po zaułkach placach

oddycha na raty

patrzy na księżyc

łapczywie nastawia uszy

ale znikąd żadnego sygnału

wszystko śpi

wówczas z przerażeniem pojmuje

milczenie Pana.

 

I znowu rusza w marszrutę

swój ból do księżyca wyje

 

Zbity spsiały człowiek się wlecze

bez podświadomości bez wspomnień

z uczuciem strachu na szyi

obrożą z imieniem Pana.

            Spolszczył Aleksander Nawrocki

 

 

BEATA KUKIEL-VRAILA  

Dziennikarka, reporterka, korespondentka Polskiego Radia w Gre­cji (Informacyjna Agencja Radiowa – IAR). Absolwentka nauk po­litycznych i dziennikarstwa UW. Od 2005 roku mieszka w Atenach. Nagrodzona w 1998 roku przez „Gazetę Wyborczą” i Polskie Ra­dio w konkursie na reportaż roku. W 2011 roku opublikowała zbiór poezji Innym wiatrem z załączonym przekładem greckim. Wiersze z tomiku były wielokrotnie prezentowane na antenie greckiej radio­stacji „Melodia”. Jest też współautorką książek Na Słowiczej i Przy stole grupy literacko-artystycznej Korale, do której należy. Człon­kini Związku Literatów Greckich.

 

nikt nam nie powiedział

jedwabną stroną, kiedy jest we mnie

dotykam cię

rąbkiem tego, co prawdziwe się ostało (czyste,

niesplamione, niesplugawione) jeszcze co nie

uległo zębom sztuczności zadęcia błyskotek

na każdym kroku tanich

nikt nam nie powiedział, nie ostrzegł

zmęczone niebo nie pochyli się nad nami

smugą łagodności, koronkowym spokojem

otulam cię

słowem, które wyszło TOBIE na spotkanie

wiarą, chociaż kulała, męstwem co poddać się

nie chciało

(niezłomnym, nieustraszonym)

jednak mimo wszystko chęcią

do walki o chwilę, dzień, wieczność

czas to złudzenie

nikt nam nie powiedział, nie ostrzegł

 

 

Promocja książki Aleksandra Nawrockiego na Węgrzech   

Na Węgrzech w PEN-Clubie w Budapeszcie (15.05), a także w Domu Kultury w Székesfehérvár (17.05) odbyła się promocja wyboru wierszy Aleksandra Nawrockiego, wydanych przez wydawnictwo Irodalmi Jelen Könyvek. Książka nosi tytuł „Farkasüvöltés ezüst keretben” (Wycie wilka w srebrnej oprawie), a zawarte w niej utwory przetłumaczył na język węgierski wybitny poeta i prozaik, György Mandics. Spotkania prowadziła Gizella Csisztay.