knigi
anima

 

          

JANUSZ KAPUŚCIŃSKI

Zapachy niespełnionego lata

czytam
jeśli ten świat ci nie odpowiada
wymyśl sobie inny

wymyślam
jesień ogołacała drzewa z resztek życia
wiatr na oślep
zmiatał pył i suche liście
jeszcze z różnych zakamarków
sączyły się zapachy więdnącego lata

patrzyli na nas
jakbyśmy byli personifikacją czasu
albo życia w świecie równoległym
tak bliskim
a jednak nieosiągalnym
ich życie kruszyło się
pod brzemieniem niespełnionych marzeń

o kulach
na wózkach
z protezami

C:\Users\IBIS\Desktop\11009220_581174788688008_5704109962645534919_n.png

Z Piotrem Kasjasem, poetą i prezesem Organizacji Polonijnej na Rzecz Rozwoju Kultury Polskiej w Birmingham Głos Polskiej Kultury, rozmawia Aleksander Nawrocki

Jesteś prezesem Głosu Polskiej Kultury w Wielkiej Brytanii. Co możesz powiedzieć o działalności tej organizacji?
Bycie prezesem organizacji polonijnej, to bycie siewcą kultury, co nie jest łatwą misją. Przede wszystkim trzeba mieć motywację do działania i pozyskiwania funduszy na realizację pomysłów, których mam mnóstwo. Osoby, które zakładają organizację, najczęściej pełne są pomysłów i zapału, ale po pewnym czasie okazuje się, że organizacja nie jest prostym sposobem otrzymywania pieniędzy na różne wspaniałe projekty. Najczęściej dość szybko się rozczarowują, bo okazuje się, że pozyskiwanie środków nie jest wcale takie proste, a do tego dochodzi cały szereg obowiązków związanych z rozliczaniem funduszy i funkcjonowaniem samej organizacji. Ja ten etap niepewności i upadków mam już za sobą. Doświadczenie przychodzi z czasem. Dzisiaj już wiem, do których drzwi należy pukać.                                    
Jesteśmy organizacją pozarządową o charakterze non-profit, zajmującą się promowaniem i rozwojem  kultury polskiej na terenie Wielkiej Brytanii oraz poza jej granicami. Jednym z naszych celów jest uświadomienie społeczeństwu potrzeby istnienia organizacji i sensu inwestowania w rozwój kultury polonijnej – potrzebę zachowania dziedzictwa narodowego. Szczególny nacisk kładziemy na edukację dzieci i młodzieży, którym uświadamiamy między innymi, że Conrad to Polak, że mieszkał w Anglii Polański, Topolski oraz to, że Chopin swój ostatni koncert zagrał na Picadilly w Londynie. Jest to oczywiście żmudny i długofalowy projekt, nastawiony na poprawę jakości życia społecznego na obczyźnie oraz umocnienia tożsamości kulturowej poprzez  realizację pomysłów w postaci szeregu wydarzeń artystyczno-kulturalnych, takich jak: imprezy poetycko-literackie, muzyczne, wystawy sztuki, koncerty młodych talentów, przedstawienia teatralne czy warsztaty literackie. (…)

Przypomnienie poety

 

MACIEJ KAZIMIERZ SARBIEWSKI
w tłumaczeniu Ryszarda Tarwackiego

          Do konika polnego

Któż topolę czyni wzniosłą, jeśli nie liście,
Niebiańskie płaczki odurzone rosą,
I to wołanie, konika polnego,
I obudzony do życia las

 

Po długiej zimie, jeśli nawet krótkie
Lato; z lekka nagłe zmienności,
Śpieszą, pędzą, zaginają,
Ze światłem się kłócą,

 

Ale czy jakikolwiek dzień bardziej przerazi,
Czy ktokolwiek porwie; ujdzie dostatecznie
Niegdyś wielce radosny;
Wszystkich zagrodą jest smutek.

 

PETER GEHRISCH

Jak widzę polską literaturę w Niemczech

 

            Zwrócenie uwagi na polską literaturę zauważyć można przede wszystkim dzięki Goethemu, a szczególnie po jego śmierci ruch ten się nasilił.
Goethe prowadził korespondencję z młodym wówczas Mickiewiczem, od tego czasu uważało się Mickiewicza w Niemczech jako największego, najwybitniejszego polskiego poetę, jest zwanym „polskim Goethe”.
Od czasu kiedy niemieccy poeci wsparli prześladowanych i wypędzonych Polaków podczas powstania listopadowego w 1830/31 roku, polska literatura otrzymała znamienne miejsce wśród wrażliwej inteligencji niemieckiej, byli nimi m.in. Adelbert von Chamisso, Nikolaus Lenau, August von Platen, Annette von Droste-Hülshoff i inni. Furorę natomiast w XIX-tym wieku robił błyskotliwy Stanisław Przybyszewski, w kręgach poetyckich Friedrichshagen. Od tego czasu często zwracano uwagę na polską poezję w niemieckojęzycznych regionach, a przede wszystkim na zdobywców nagrody Nobla, jak: Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont, Czesław Miłosz, Wisława Szymborska. (…)