anima

 

 

WIERSZE W MIEŚCIE – 2019

 

W kwietniu „Poezja dzisiaj” po raz kolejny patronowała akcji „Wiersze w mieście”, mającej na celu promowanie współczesnej poezji europejskiej. Tematem wierszy była miłość. Wiersze w mieście to projekt europejskich instytutów kultury i ambasad w Warszawie – EUNIC Warszawa.

 

BOŻENA BOBA-DYGA   
Kraków

 Ur. w 1967 roku. Poetka, autorka opowiadań, artykułów, wstępów do katalogów i książek, redaktorka, sound artist, konserwatorka dzieł sztuki i animatorka kultury. Absolwentka krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i Laboratorium Głosu Olgi Szwajgier. Stypendystka europejskiego Tempus Programme i DAAD oraz Stypendium Twórczego Miasta Krakowa. Autorka siedmiu tomików poetyckich oraz dwóch wyborów wierszy. Obecna w kilkudziesięciu almanachach i antologiach – wydanych w Polsce, Niemczech i na Ukrainie. Wiersze i artykuły publikowała m.in. w „Toposie”, „Odrze”, „Fragile”, „Dzienniku Polskim”, „Gazecie Krakowskiej”, „Dzienniku Związkowym. Polish Daily News”, „Dzienniku Kijowskim”, „Літературний Чернігів” [Literacki Czernichów], „Ars Forum”,  „Wiadomościach ASP”, „Renowacjach i Zabytkach” oraz na portalach internetowych. Redaktorka i współautorka albumu Konserwatorzy dzieł sztuki przy pracy (Kraków 2018). Tłumaczona na angielski, francuski, hebrajski, hiszpański, litewski, niemiecki, ukraiński. Autorka płyt z piosenką artystyczną, m.in. w duecie Quasi Una Fantasia z Maciejem Zimką, oraz płyt z muzyką współczesną. Członkini m.in. Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Związku Polskich Artystów Plastyków (wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiej Rady Konserwatorów Dzieł Sztuki przy Zarządzie Głównym), Muzyki Centrum i Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. W 2010 roku założyła Fundację Art Forum, w której ramach organizuje m.in. cykl pt. Pałacowy Salon Literacko-Muzyczny w Pałacu Sztuki w Krakowie oraz międzynarodowy Krakowski Festiwal Akordeonowy. Otrzymała m.in. Złoty Krzyż Zasługi (2017) i odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2016).

 

 

Wiersz

nieoczekiwane spotkanie słów

zostają razem

na zawsze

***

Na fejsbuku zatruwają swoją samotność

 

 

***

Szpital to doświadczenie wyjątkowe

/………………………………………………./

prawda o mnie

 

 

MARIAN JEDLECKI
Kołobrzeg

Animator imprez literackich, wieloletni dyrektor placówek kulturalnych, były marynarz ze Szczecina, prezes Stowarzyszenia Autorów Polskich Warszawa Oddział Kołobrzeg.

 

            To ważne

Jeżeli chcesz poezji morza

siadaj bez hałasu na plaży

przyłóż ucho do starego kamienia

a otrzymasz czego pragniesz –

ciszę

dodaj westchnienie

zobaczysz jak znajduje wyjście

zacznij go dotykać

a odkryjesz co naprawdę znaczy

cud przenikania światła i wody

 

           

           

DAGNIJA DREIKA
Łotwa – Ryga

 

            Walecznie

 Wstyd mi za siebie, rycerzu, bo nie umiem walczyć

z głupotą, która jest silniejsza

od wszystkiego co znam,

wieczna i żyjąca wszędzie.

Zmartwychwstaje jak Wampir,

i długo nie wraca do trumny.

Twarz jej jest twarzą tego czasu.

Patrzę w zwierciadło i

widzę gdzieś poza sobą jej uśmiech.

 

 

            Zwiędłe kwiaty w wazonie

Nasturcje. Siadasz przy stole

w czasie, który minął,

i wszystko ci jedno.

Nad nami bukiet gwiazd –

tajemniczy prezent od Nikogo.

Ja mogę ci dać tylko wiatr

oraz wieczność. Nie mam nic więcej.

 

                                   Redakcja Krystyny Rodowskiej

 

GUIDO DE MEO
Włochy – Mediolan

 

            Cierpienie

Jestem aż tak smutny

że nie dostrzegam

nawet dna

tej szklanki

w której zatapiam

tylko moją duszę

Nadal czuję

narastający ból –

nie chce zostawić

mnie w samotności

 

WIERSZE O WRZEŚNIU’39

 

            Dnia pierwszego września

 Dnia pierwszego września

Roku pamiętnego

Wróg napadł na Polskę

Z kraju niemieckiego.

 

Najwięcej się zawziął

Na naszą Warszawę…

Warszawo kochana,

Tyś jest miasto krwawe.

 

Kiedyś gród był piękny

Bogaty, wspaniały…

Dzisiaj tylko stosy

Gruzów pozostały…

 

Kościoły zburzone,

Domy popalone…

Gdzie mają się podziać

Dzieci wygłodzone…

 

Lecą bomby, lecą

Od wieczora do dnia,

Nie ma kropli wody

Do gaszenia ognia.


Matka szuka trupa,

Głośno wzywa Boga,

Boga na ratunek,

Przeklinając wroga.

 

Tak nas wciąż męczyli

Lata i tygodnie,

Pan Bóg skarze szkopów

Za ich wielkie zbrodnie.

                        Autor anonimowy

 

           

 

            Mogiła na skwerze

Nogą można potrącić, tuż obok rynsztoka

w biednych kwiatach i hełmu stalowym rynsztunku.

Krzywy napis: „Nieznany” i z błota powłoka,

i słowa twardej chwały: „Padł na posterunku”.

 

Jemu się należy najszczerszy z pacierzy,

co umierając szeptał: Warszawy nie damy!

Grób na skwerze ulicznym, krzyż z okiennej ramy…

Taka mała mogiłka, a w niej wielkość leży!

                        Witold Hulewicz

(…)

 

 

JAN  RYCHNER

 

  Memento

           Powstańcom  warszawskim

Zaczerwienione niebo

nad powstańczą Warszawą 

każe nam patrzeć – aż do bólu,

a niemoc pozwala tylko

obserwować kładące się cienie

ludzkich dusz.

Gorycz i lęk wyziera z oczodołów

człowieczeństwa.

O n i...

Odchodzą w pośpiechu,

szpalerem dymów, ognia i ruin

przy akordach wystrzałów.

Wśród zgliszcz, niezgrabne krzyże

znaczą cierpienie i śmierć

tych od Parasola, Zośki, Brody, Kryski,

co bronili miasta przed zagładą.

Żyjącym ślą ostrzeżenie

przed czasem Apokalipsy,

który łzami i krwią użyźni

skamieniałe serca.

 

 

Winston Morales Chavarro w Jabłonnie

            Pięknym akcentem poetyckiego świętowania była uroczystość poświęcona jubileuszowi 70-lecia Gminnej Biblioteki Publicznej w Jabłonnie im. ks. Jana Twardowskiego. Od wielu lat dyrektorką Biblioteki jest znakomita poetka, Anna Czachorowska. Częścią jubileuszowych obchodów było spotkanie autorskie z kolumbijskim poetą, kandydatem do literackiej Nagrody Nobla, Winstonem Morales Chavarro. Jest on wykładowcą dziennikarstwa i komunikacji na  Uniwersytecie w Cartagenie. Uznany za jednego z najwybitniejszych współczesnych poetów kolumbijskich jest laureatem wielu krajowych i zagranicznych nagród literackich.                      W maju poeta po raz kolejny odwiedził Polskę. Uczestniczył w spotkaniach autorskich, a także wygłosił wykłady na uczelniach.

            Przybyli do pałacyku w Jabłonnie, mieli okazję wysłuchać poematu z tomiku „Słodka Aniquirona” w interpretacji autora i Conrado Moreno oraz  pieśni w wykonaniu Magdaleny Kunce i Gosi Andrzejewskiej.

„Słodka Aniquirona” Winstona Morales Chavarro w tłumaczeniu Barbary Stawickiej-Pireckiej została wydana  przez Wydawnictwo ANAGRAM (2019 r.).

Fragmenty poematu drukowaliśmy w „Poezji dzisiaj”  –  nr 133 i 134/135.

 

WINSTON MORALES CHAVARRO
Kolumbia

 

            Słodka Aniquirona

VII

Cudzoziemko

Tańczący ogniu

wiem, że śmierć to nasłuchiwanie innych głosów

i dlatego

ucho moje przykładam

do wodospadu twojej rzeki.

 

Szukam śmierci

i wędruję nagi

pomiędzy głazami

szukam tego głosu.

Czyżby jeszcze daleka

a może już bliska

We mnie już być może

Przebrana jeszcze, lecz obecna we mnie.

 

Wiem, że tam

w ciemnej ciszy lustra

ukryta jest kadencja innego poranka

wiatr trzęsie moją głową

i pada deszcz

pada deszcz i wraz z nim

pojąć zdołałem

otwartą przede mną księgę drogi.

            Przełożyła Barbara Stawicka-Pirecka