knigi
anima

 

O wierszach Juliusza Erazma Bolka

Biblioteka Nr 74

Ten zbiór wierszy to nie wybór z całego bogatego dorobku poetyckiego Juliusza Erazma Bolka. Objętość wydawnictwa sprawiła, że trzeba było ograniczyć prezentację. W związku z powyższym postanowiłem skoncentrować się na tym, co w twórczości poety uznałem za najbardziej reprezentatywne, a więc na konfrontacji podmiotu lirycznego z rzeczywistością, poszukiwaniu sensu i prawdy oraz na samotności człowieka w społeczeństwie.
Tytuł zbioru „Sens-or” jest oczywiście świadomy. Sensor to inaczej czujnik lub transduktor, co można rozumieć w przenośni jako wiersz czuciowy czy wrażeniowy, bo o takiej poezji tu mowa. Inne znaczenie tego słowa to przełącznik lub wyłącznik działający pod wpływem jakiegoś impulsu. Wiersze Juliusza Erazma Bolka mogą bowiem pod wpływem zawartych spostrzeżeń mieć siłę sprawczą „przestawienia” myśli. Oczywiście wyodrębnienie słowa „Sens-” jest również celowe. Choć zawarta tu poezja jest budowana na emocjonalnych fundamentach, to jednak odwołuje się do rozumu i rozsądku, a przy tym poszukuje logiczności w otaczającym chaosie.

W swoim wyborze skoncentrowałem się na zbiorach „Teksty”, „Nago”, „Wędrowiec” „Prywatne zagrożenie”, „Skróty szaleństwa”, „Wiersze świata” oraz „Sekrety życia”. Odnalazłem też część utworów rozproszonych – ogłoszonych uprzednio w czasopismach lub antologiach. Żaden z opublikowanych tomów nie przekroczył kilkuset egzemplarzy nakładu. Większość tytułów ukazała się kilka lub kilkanaście lat temu. Dlatego oddając do wydania zbiór „Sens-or”, mogę mówić o ponownym debiucie, tym bardziej, że czas, jaki upłynął od pierwotnego opublikowania tych wierszy skłania do odczytania ich na nowo. Kiedy zaś mowa o czasie, to warto pamiętać, że jest on brutalnym weryfikatorem jakości. Liczę mimo to, że poezja Juliusza Erazma Bolka pozostaje nadal świeża, intrygująca i skłaniająca do autentycznej refleksji.

Karol Samsel