knigi
anima

 

Rachel Schancer

Biblioteka Nr 77

Od autorki

Mija setna rocznica urodzin mojej Mamy.
Chcę o Niej ożywić pamięć.
Cicha bohaterka ciężkich czasów.
Przeżyła dwie wojny światowe
z twarzą zwróconą ku przyszłości
i otwierała zamknięte sumienia,
w nacjonalizmie, antysemityzmie, ksenofobii.
Jej spojrzenie stało się moim oknem na lepszy świat,
a gdy już zamknęła powieki zrozumiałam,
że była postacią uwspółcześnioną – z tragedii greckiej,
naznaczoną piętnem cierpienia i wyrokiem Alzhaimera.
Cisza bez Niej wciąż głośna,
więc tylko nocami tkam jej portret ze snów,
a za dnia widzę nasze podobieństwo
i już wiem, jak dzisiaj jest niebezpiecznie żyć.
Jestem jej wdzięczna za wiedzę wybaczania – mimo wszystko...
Za miłość do ludzi
i za odwagę jutra.