knigi
anima

 

Drodzy czytelnicy i miłośnicy poezji

 

Nr 112-113

Witam wszystkich na VIII Festiwalu Poezji Słowiańskiej, jak zwykle wierszami – twórców polskich i zagranicznych. Ponieważ prapremiera Festiwalu odbędzie się w Londynie, organizowana przez Związek Pisarzy Polskich na Obczyźnie oraz grupę poetycką KaMPe z inicjatywy Aleksego Wróbla i przy udziale wspomagających go kolegów po piórze, postanowiliśmy na łamach naszego Pisma zaprezentować szerzej dorobek twórczy części poetów polskich z kraju i zagranicy, w języku polskim i angielskim. Dlaczego taki dobór nazwisk? Z dwóch powodów. Bo są to poeci niestandardowi – i publikowani niejednokrotnie na Zachodzie, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii. Obydwie imprezy: w Londynie i w kraju zaakcentują także moją twórczość – z okazji dwóch rocznic: 50-lecia pracy twórczej oraz  75-lecia urodzin. Tej drugiej rocznicy wcale nie czuję na swoich barkach, może dzięki intensywnej pracy dla poezji. Na Festiwal w Warszawie zostali zaproszeni ci poeci z Litwy, Rosji, Białorusi, Słowacji, Węgier, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, dla których poezja polska jest szczególnie ważna. Nie zapraszamy tłumów, nie robimy poetyckich spędów. Bo wtedy impreza rozłazi się, poeci nie zdążą się poznać, a już muszą wyjeżdżać. Spotkamy się dla pracy, dla omówienia naszych poetyckich koncepcji i ich realizacji. Nie zapomnimy też o czytelnikach, zwłaszcza młodzieży – naszej przyszłości. Wszak od niej zależeć będzie, czy obecny czas i naszą wrażliwość wezmą sobie za drogowskaz, czy odłożą je na półkę rzeczy zbędnych. 

Imprezy towarzyszące, m.in. w: Czechowicach-Dziedzicach, Bielsku-Białej, Cieszynie, w Domu Kultury w Łomiankach, Miejskim Ośrodku Kultury w Piastowie, Centrum Kultury w Żyrardowie, Gminnej Bibliotece Publicznej w Jabłonnie, Domu Polonii w Warszawie.

 

Aleksander Nawrocki

 

Złota Róża dla Dominika Witosza z Londynu

Już po raz drugi przyznano Nagrodę Literacką im Jarosława Zielińskiego „Złota Róża” za 2014 rok.

W lipcowym posiedzeniu Kapituła tej Nagrody w osobach: Aleksander Nawrocki (przewodniczący Kapituły), Stanisław Grabowski, Andrzej Walter, dr Lam Quang My i Mikołaj J. Wachowicz, nominowała do nagrody kilkunastu poetów, którzy wydali nową książkę poetycką w 2014 roku i nie przekroczyli czterdziestego pierwszego roku życia.

Wśród nominowanych pozycji znalazły się książki m.in.: Adriana Glenia (Re), Urszuli Kulbackiej (Tanzen, Tanzen), Ignacego Karpowicza (Sońka), Agnieszki Masłowieckiej (Splątanie) Tadeusza Pietrzaka (Umlauty) Michała Książka (Nauka o ptakach), Łukasza Jarosza (Świat fizyczny), Romana Honeta (Świat był mój), Bonawentury Michała Wierzejewskiego (Tkacz), Piotra Koprowskiego (Czekając na słońce), Katarzyny Nazaruk (Szept i przestrzeń) i Dominika Witosza (Sinusoida uczuć/ The Emotional Sinusoid, wersja polsko-angielska).

Ostatecznie po dyskusji i po jawnym głosowaniu jednogłośnie „Złotą Różę” przyznano Dominikowi Witoszowi, poecie urodzonemu w Bielsku-Białej, od kilku lat mieszkającemu w Londynie. Witosz pierwsze wiersze pisał w liceum. Od 2012 roku jest członkiem londyńskiej Grupy Artystycznej KaMPe. Publikował m.in w prasie i w antologiach. Sinusoida uczuć jest jego debiutem książkowym, i to udanym. (…)

 

 

Michał Szkaradek
Warszawa

Piszący od pierwszego wejrzenia...
Kilka słów o młodych poetach

Poezja dla każdego ma inne znaczenie. Spotykamy jej miłośników, przeciwników, a także jej twórców. Dla tej trzeciej grupy, jak nietrudno zgadnąć, ma ona znaczenie niezwykłe. I doświadczenie w tym wypadku liryki przez literatów nie ogranicza się jedynie do wymiaru jej odbioru. To przede wszystkim proces tworzenia, a jego nie byłoby bez emocji i potrzeby przelewania na papier tego, co dany twórca czuje, co myśli. Nie każdy jednak dosiada w życiu Pegaza. O swoich predyspozycjach dany człowiek nie dowiaduje się od razu. Potrzebny jest czas, dopiero w pewnym wieku przeżycia emocjonalne wkraczają na inny, często bardziej złożony poziom. Doznania te gromadzą się jak deszczówka w dzbanku, a z czasem przelewają jak krople w postaci słów na papier. Dzieje się tak najczęściej, kiedy człowiek nabywa większą świadomość, a więc z wiekiem – najczęściej w młodości. Młody twórca pod wpływem otaczającej go rzeczywistości odnajduje potrzebę opisu jej ze swojego punktu widzenia, z uwzględnieniem własnych odczuć, żeby to uczynić patrzy w głąb samego siebie. (…)

(…) Młody twórca – kto to taki?

Młody twórca, to przede wszystkim poeta, który dopiero tworzy swój dorobek. Zostaje pierwszy raz publikowany, zdobywa pierwsze nagrody. Często jest w wieku ok. 18 lat, czasem młodszy lub starszy. Właśnie przez wiek często zdarza się, że młodzi artyści łączą swoje obowiązki, najczęściej szkolne, z pasją, z tworzeniem. W konsekwencji obie te sfery ich życia na siebie oddziałują – np. szkoła stanowi inspirację do napisania kolejnego utworu, z kolei sposób postrzegania przez kilkunastoletniego poetę rzeczywistości wpływa na sposób postrzegania i oceniania otaczającej go rzeczywistości, często w sposób niebanalny i nowy. Powstają tak stwierdzenia, że np. funkcja po zróżniczkowaniu i scałkowaniu choruje na amnezję, albo przeżywa się zachwyt na widok funkcji sinus. (…)