knigi
anima
okładka

Drodzy czytelnicy i miłośnicy poezji

W tym roku obchodzony jest w Polsce Sezon Kultury Rosyjskiej. Na tę okazję postanowiłem przybliżyć Państwu swoje ulubione wiersze, prze-ważnie w moim tłumaczeniu, poetów rosyjskich, od Aleksandra Puszkina do współczesnych. Literatura rosyjska ma swoje wybitne nazwiska, które wywarły niepowtarzalne piętno na literaturze światowej, jak Fiodor Dostojewski, Lew Tołstoj, Nikołaj Gogol, Anton Czechow, Iwan Bunin, Mihaił Bułhakow i wielu innych. Twórcy ci zaskoczyli literaturę światową, talentem, innością i do dzisiaj są przedmiotem wielu rozważań seminaryjnych i wciąż nowych analiz, dokonywanych przez krytyków na całym świecie. Dostojewski to przecież rosyjski Szekspir, filozof i psycholog małości i wielkości człowieka, a Tołstoj, zwolennik i propagator rosyjskiej naturalności, tak umiał zajrzeć w duszę kobiety, jak nikt inny dotąd (Natalia z Wojny i pokoju, Anna Karenina) i głos natury – wielką miłość, w której upatrujemy szczęście i piękno, nazwał wielką i groźną, niszczącą właśnie szczęści i piękno, nieodpowiedzialnością. Z kolei Gogol w Martwych duszach ukazał grotes-kową rzeczywistość swoich czasów, a Czechow z najbłahszego wydarze-nia robił literaturę, nasyconą psychologią, humorem, ironią i liryzmem. I jeszcze Bunin – widzący w każdej ludzkiej duszy jaskrawe słońca i ciemne aleje.

Ramię w ramię z prozą szła poezja, ale wyprzedziła ją o dobre lat 50. Jej wielkim mistrzem stał się Puszkin, który swoim nazwiskiem przyćmił współczesnych sobie i wcześniejszych, twórca niezwykły i kłopotliwy, zarówno dla polityków, którzy dopomogli mu umrzeć, jak i zbyt skrupu-latnych krytyków, próbujących w różnych epokach, dzisiaj też, odebrać mu palmę pierwszeństwa. Nic z tego i słusznie miłośnik i tłumacz wierszy tego twórcy, Julian Tuwim, nazwał przełożone przez siebie wiersze poety Lutnią Puszkina, bo tak się czyta te teksty, po polsku czy po rosyjsku, jakby słuchało się głosu lutni, po prostu język Puszkina ma ogromną charyzmę, która wciąga każdego czytelnika. Cenię również odwagę tego poety, który żyjąc pod bokiem cara, nie wahał się w swoich wierszach nazwać go tyranem i ostrzyć na niego sztylet. Ukazał też w poemacie Eugeniusz Oniegin człowieka bez zasad – aluzję do pokolenia, do którego należał. Puszkin stworzył poezję rosyjską w tym znaczeniu, że wzniósł ją na poziom światowy.

Podobnie jak Puszkin, na wielkiego twórcę zapowiadał się Michaił Lermontow, ale za odwagę wygłaszanych sądów również pomożono mu zginąć w pojedynku, zwłaszcza za wiersz Śmierć poety, napisany po zabiciu w pojedynku Puszkina. Lermontow swój kraj nazwał Rosją nieumytą, a panujący w nim system wszechwidzącymi i wszechsłyszącymi podsłuchiwaczami. W zbiorze opowiadań Bohater naszych czasów, powiązanych wspólnym bohaterem, ukazał psychologiczny portret pokolenia zmarnowanych szans. Lermontowowi przepowiadano, że jako poeta przerośnie Puszkina, ale zginął w wielu lat 27.

Druga połowa wieku XIX miała także wielu świetnych poetów, jak m.in. Balmont, Briusow, Biełyj oraz wkraczających w wiek XX: Chlebnikowa – twórcę języka pozarozumowego, Mandelsztama, Błoka, Achmatową, Cwietajewą, Pasternaka, Jewtuszenkę, Brodskiego i współczesnych nam, wchodzących mocną stopą w literackie szranki. U nas mawia się, że poezję rosyjską ostatnich kilkudziesięciu lat nie przetrawiła awangarda, stąd cały czas nie może się ona uwolnić od rymów i rytmu, i dlatego bliższa bywa tekstom piosenek. Prawda w tym częściowa, bo z kolei o naszej można powiedzieć, że nadmiar awangardy prawie że zdławił prawdziwy oddech poezji.

W doborze nazwisk po r. 1956 zaistniał kłopot, który ma na imię prawa autorskie i idące za tym honoraria, na które Poezja dzisiaj, istniejąca w ciągłym dyskomforcie finansowym, nie może sobie pozwolić. Dlatego zaprezentowani zostali twórcy biorący udział w Światowych Dniach Poezji pod patronatem UNESCO i w Warszawskiej Jesieni Poezji, jako że mieliśmy zgodę na nieodpłatne publikowanie ich tekstów.

Przy doborze autorów i tekstów unikałem tekstów deklaratywnych, politycznych, wychodząc ze sprawdzonego przez wieki założenia, że sonety Petrarki przeżyły wiele systemów filozoficznych i politycznych. Macie tedy Państwo sporą dawkę doskonałej liryki, innej od naszej, ale jednocześnie bliskiej polskiemu czytelnikowi, co sprawdziło się na wielu poetyckich spotkaniach.

Aleksander Nawrocki

spis treści