knigi
anima

 

Drodzy czytelnicy i miłośnicy poezji

 

nr 93

W poezji winno być dużo z człowieka i jak najmniej literackości. I takie są właśnie zamieszczone w tym numerze wiersze. Przede wszystkim Jacka Cygana, który  jako twórca znakomicie łączy w sobie dwie zalety: bycia oryginalnym poetą i oryginalnym autorem tekstów piosenek, które są również poezją. Śpiewającą swoje wiersze na koncertach, gromadzących zawsze liczną publiczność, poetką jest także Elżbieta Adamiak, charyzmatyczna  w pieśni i słowie.  Spontaniczne oklaski publiczności potwierdzają to. W krajobrazach Barbary Jurkowskiej rozmawiają ze sobą ludzie; językiem morza,  kolorytem plaży, czujnymi spojrzeniami ptaków… Miłosz Kamil Manasterski należy do utalentowanych przedstawicieli młodej generacji twórców, już tłumaczony na obce języki i wydawany w książkach, ostatnio  w Bułgarii. Zamieszczam też część ostatnio napisanych przez siebie wierszy – naturalnie bez autorskiego komentarza, bo wiersz jaki jest każdy wie po jego przeczytaniu.  Jednak literackiego świata nasza redakcja nie ograniczała i nie ogranicza tylko do polskiego podwórka między Bugiem i Odrą. Pamiętamy o twórcach, żyjących od lat za granicą, którzy nie wyemigrowali z języka polskiego i w nim realizują się jako poeci.  Są nimi m. in. Stefan Zajonz z Niemiec, Grażyna Winniczuk z Wielkiej Brytanii i Tomasz S. Mielcarek –  eseista i wnikliwy rejestrator polskiego życia literackiego w Londynie.  Debiutuje także u nas swymi polskimi wierszami urodzona w Wiedniu młodociana Lidia Hnelozub, wierszami wyjątkowo dojrzałymi i o bardzo polskiej tematyce. Zawsze pamiętamy o  poetach-czytelnikach, których utwory chętnie zamieszczamy na  łamach POEZJI dzisiaj. Niektórzy z nich na dobre wrastają w polskie życie literackie. Osobiście gratuluję  Stefanowi Jurkowskiemu, poecie od lat współpracującemu z naszą Redakcją, obszernego, ponad 200 stronicowego wyboru jego wierszy, przełożonego przez wybitnego poetę bułgarskiego, Łyczezara Seliaszki i wydanego przez bułgarskie wydawnictwo. Promocja książki odbyła się w Sofii oraz w Warszawie – w Bułgarskim Instytucie Kultury.  Numer  zamyka  przekazany Redakcji tekst o ostatnich dniach życia Juliana Tuwima, poety z grupy Skamander, cenionego przez kolejne pokolenia dorosłych i dzieci za m. in. „Murzynka Bambo”, „Abecadło”, „Lokomotywę”, etc.

Aleksander Nawrocki        

 spis treści   wiersze   artykuł